21.02.2012

Chisora persona non grata w Niemczech

BOKS ZAWODOWY. Brytyjczyk Dereck Chisora, który znieważył Ukraińca Witalija Kliczkę, a potem pobił się na konferencji prasowej z rodakiem Davidem Hayem, jest osobą niepożądaną w Niemczech.

W poniedziałek w ostrych słowach zachowanie Chisory z ostatnich dni ocenił szef Niemieckiej Federacji Bokserskiej Thomas Puetz. - Mam nadzieję, że nie zobaczę go nigdy więcej między linami w naszym kraju. To jest niebezpieczny człowiek - zaznaczył.

Urodzony w Zimbabwe 28-letni Chisora zaliczany jest do czołówki pięściarzy wagi ciężkiej, ale sukcesów do tej pory nie odnosił.

W piątek, na oficjalnym ważeniu przed walką o mistrzostwo świata federacji WBC, spoliczkował broniącego pasa Witalija Kliczkę (federacja ukarała go grzywną w wysokości 50 tys. dolarów), a następnego dnia, tuż przed pierwszym gongiem, po raz drugi sprowokował rywala. Napił się wody i wypluł ją na twarz brata Witalija - Władimira.

W ringu w Monachium lepszy był Kliczko i jednogłośnie na punkty pokonał Chisorę. Na konferencji prasowej pretendent do tytułu pobił się z Hayem, który oficjalnie zakończył karierę, lecz wciąż ma nadzieję na potyczkę z Witalijem Kliczką (wczoraj pojawiła się plotka, że ten ostatni zakończył już karierę).

Na lotnisku, przed odlotem do Anglii, Chisora został zatrzymany przez niemiecką policję, ale po trzygodzinnym przesłuchaniu został zwolniony bez postawienia zarzutów. Funkcjonariuszom nie udało się "złapać" Haye'a, byłego mistrza świata organizacji WBA wagi ciężkiej, który według brytyjskich mediów odleciał wcześniejszym samolotem.

(PAP)

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.