20.02.2012
Hirscher coraz bliżej lidera
NARCIARSTWO ALPEJSKIE. Aż dwieście punktów nadrobił w weekend Marcel Hirscher do kontuzjowanego Ivicy Kostelicia.
Austriak wygrał w bułgarskiej miejscowości Bansko nie tylko sobotni gigant, ale i niedzielny slalom. 2 marca Hirscher skończy dopiero 23 lata, a już odniósł 11 zwycięstw w karierze (8 w obecnym sezonie). Dzięki temu sprawa zdobycia Kryształowej Kuli wciąż jest otwarta, bo przewaga leczącego kolano Chorwata stopniała do 18 punktów. Za Kosteliciem i Hirscherem jest Beat Feuz, który w weekend nie startował, bo nie potrafi poruszać się szybko pomiędzy tyczkami.
- Oczywiście będzie mi trudno w tej sytuacji walczyć o wygranie klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, ale może mi się uda chociaż zdobyć małą Kryształową Kulę za slalom. Zamierzam wziąć udział w zimowych igrzyskach olimpijskich w Soczi w 2014 roku. Nie wykluczam, że starty zakończę rok później - powiedział Kostelić w wywiadzie dla "Servus Journal".
Chorwata zabraknie jeszcze 4 marca w Ofterschwangu, ale zamierza wrócić do gry w Kranjskiej Gorze 10-11 marca (gigant i slalom). Pytanie, w jakiej będzie dyspozycji, bo konkurencja wśród slalomistów jest naprawdę mocna.
Inny przedstawiciel starej gwardii, Mario Matt, jeszcze przez kilkadziesiąt minut po slalomie zajmował w zestawieniu wyników FIS drugą lokatę, ale po obejrzeniu zapisu wideo z przejazdu Austriaka sędziowie postanowili go zdyskwalifikować. W tej sytuacji na drugi stopień podium awansował Szwed Andre Myhrer, a na trzecie Włoch Stefano Gross. Z kolei Niemiec Felix Neureuther, trzeci na półmetku, popełnił błąd już na pierwszej tyczce drugiego przejazdu i sam się wyeliminował.
W rywalizacji kobiet trwa festiwal fenomenalnej Lindsey Vonn. W sobotę zdobyła małą kulę za zjazd, po raz piąty (!) z rzędu, mimo że na trasie olimpijskiej w Soczi zajęła dopiero trzecią pozycję, za plecami Niemki Marii Hoefl-Riesch (dopiero drugi triumf w tym sezonie) i Austriaczki Elisabeth Goergl. Dzień później Amerykanka zapewniła sobie małą kulę w superkombinacji (po raz trzeci z kolei) w niecodziennych okolicznościach, bo zawody w Krasnej Polanie, z uwagi na zły stan stoku, zostały odwołane (upadł pomysł przeniesienia ich do Are).
Krzysztof Kawa
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
