28.01.2012

Rodzice bronią szkoły, dlatego blokują drogę

KOSZYCE. Mieszkańcy w mróz wyszli na ulicę, wstrzymali ruch. W ten sposób protestowali przeciwko przekształcaniu szkoły w niepubliczną.

Ludzie przez godzinę blokowali drogę, chodzili po przejściu dla pieszych, ale co kilkanaście minut przepuszczając samochody FOT. PAWEŁ CHWAŁ

Mieszkańcy Koszyc Małych przyszli wczoraj walczyć o szkołę, którą gmina chce przekształcić w placówkę niepubliczną. Blisko sto osób przez godzinę blokowało drogę przez wieś. Ludzi nie zniechęcił nawet 14-stopniowy mróz.

Mieszkańcy Koszyc, którzy od godz.8 do 9, przechodzili non stop przez przejście dla pieszych w sąsiedztwie szkoły, nie kryli rozgoryczenia pomysłem wójta. - Dlaczego nie poinformował nas o rewolucyjnych planach dotyczących naszej szkoły? - pyta Małgorzata Ślęzak, mama drugoklasistki. O sprawie - jak większość mieszkańców - dowiedziała się zaledwie tydzień temu.

Ludzie przekonują, że gdyby odpowiednio wcześnie wiedzieli, jakie są plany wobec szkoły, mogliby przedstawić propozycje oszczędnościowe, podnoszące jej rentowność. Jednym z pomysłów jest uruchomienie w podstawówce szkoły muzycznej I stopnia. Lekcje odbywałyby się popołudniami, a wpływy z wyższej subwencji oświatowej generowały dochód, który starczałby na utrzymanie całego zespołu.

- Wójt znowu chce eksperymentować na przykładzie Koszyc Małych, podobnie jak to było w przypadku ośrodka zdrowia - irytuje się sołtys Łukasz Potępa. Nie rozumie, dlaczego przekształcona ma być szkoła akurat w jego miejscowości. - Są przecież dużo mniejsze w gminie niż nasza, choćby w Łękawce czy Błoniu - zauważa.

Do koszyckiego zespołu szkoły podstawowej i przedszkola uczęszcza ok. 150 dzieci (96 do SP i 48 do przedszkola).

Wójt Grzegorz Kozioł zapewnia, że obietnic z kampanii wyborczej nie złamie i żadnej szkoły nie zamknie. - Przekształcenia są jednak nieuniknione - twierdzi, dodając, że gdyby nie zaproponował ich teraz, to już w tym roku gmina nie miałaby pieniędzy na zrealizowanie jakiejkolwiek inwestycji, a za dwa lata likwidacje szkół byłyby już nieuniknione. - Rocznie dokładamy do subwencji oświatowej 11 milionów złotych - wylicza.

Szkołę w Koszycach Małych wytypował do przekształcenia, bo - jego zdaniem - jest ona na tyle duża, że bez problemu poradzi sobie z tym procesem. - Jako niepubliczna będzie mogła nawet mocno myśleć o uruchomieniu przy niej gimnazjum - twierdzi. Gmina dodatkowo deklaruje budowę przy niej wymiarowej sali gimnastycznej.

Paweł Chwał

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.