22.02.2012
Szkole w Tropiu grozi likwidacja
KONTROWERSJE. Dziś będą się ważyć losy najmniejszej placówki oświatowej w gm. Gródek nad Dunajcem - trzyklasowej filialnej Szkoły Podstawowej w Tropiu.
Czy szkoła zostanie zlikwidowana zdecydują podczas sesji gminni radni. Za takim rozwiązaniem jest wójt Józef Tobiasz.
- Subwencja oświatowa w tym przypadku to około 50 tysięcy złotych rocznie. Tymczasem utrzymanie szkoły kosztuje gminę około 260 tysięcy rocznie - argumentuje wójt. - To nieekonomiczne. Tym bardziej że dwa kilometry dalej, w Roztoce-Brzezinach, znajduje się doskonale wyposażona "szkoła-matka".
Zakłada, że po likwidacji placówki w Tropiu, 12 dzieci (łącznie z "zerówką") trafi do wspomnianej Szkoły Podstawowej w Roztoce-Brzezinach. Gmina zapewni im bezpłatny transport busem.
Troje pełnoetatowych nauczycieli będzie musiało jednak poszukać zatrudnienia gdzie indziej. - Nie chcę nauczycieli zostawiać samym sobie, ale ciężko znaleźć dla nich miejsce w innych szkołach na terenie gminy - przekonuje wójt.
Na razie nie wiadomo, jak zagospodarować budynek, który zajmuje szkoła.
- Może przekażemy go jakiemuś stowarzyszeniu - zastanawia się wójt Tobiasz.
Pierwsza parafialna szkoła w Tropiu istniała już przed 1596 rokiem. Nauczycielem był organista, a kierownikiem proboszcz. Uczyły się w niej dzieci z całej parafii, czyli osiemnastu okolicznych wiosek.
Obecny dwuizbowy budynek wzniesiono po II wojnie światowej, a jego generalny remont przeprowadzono w 2001 roku.
Część rodziców i rada sołecka, powołując się na bogatą tradycję nauczania w Tropiu, sprzeciwiają się likwidacji szkoły. Chcą protestować na dzisiejszej sesji rady gminy.
Arkadiusz Arendowski
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
