23.02.2012

Od dziesięciu lat niosą pomoc potrzebującym

Pan Marek podczas jednego z zabiegów fizjoterapeutycznych FOT. KATARZYNA HOŁUJ

MYŚLENICE. Działająca przy parafii św. Brata Alberta Stacja Opieki Caritas zyskała w ciagu dekady dobrą opinię i wdzięczność pacjentów.

- O stacji należały pisać dużo, bo robi naprawdę dużo dobrego - powiedział nam spotkany wczoraj w Stacji pan Marek korzystający tam z zabiegów. Jak dodał, samo to, że jest i że nie trzeba jeździć gdzieś daleko żeby otrzymać pomoc jest nieocenione. - Życzyć sobie i stacji należałoby tylko, aby nikomu nie przyszło do głowy ją zlikwidować.

Pomoc jaką świadczy Stacja Opieki Caritas to usługi pielęgniarskie oraz usługi rehabilitacyjne. Pomoc ta świadczona jest na miejscu, stacjonarnie, ale także w domach pacjentów. Jako jedyna placówka w Myślenicach SOC prowadzi także bezpłatny instruktaż gimnastyki korekcyjnej. Samej gimnastyki nie prowadzi z uwagi na dość skromne warunki lokalowe i fakt, że nie jest placówką nastawioną stricte na pomoc dzieciom, ale wszystkim, także dorosłym. Już jednak samo zainteresowanie instruktażem jest bardzo duże. Jak mówi fizjoterapeutka Agnieszka Kania lepszym wyjściem jest udzielenie instrukcji tak, aby dziecko mogło ćwiczyć samo w domu niżby miało oczekiwać dłuższy czas w kolejce na zajęcia.

Tylko w ubiegłym roku ze stałej pomocy pielęgniarskiej w swoich domach skorzystało 59 podopiecznych a dwoje z opieki czasowej. Odbyto 1868 wizyt w domach chorych. Na miejscu, w stacji podczas 674 wizyt przyjęto 101 pacjentów. Liczba czynności jakie w tym okresie wykonano to 16975. Jednocześnie w gabinecie rehabilitacyjnym odnotowano 10911 wizyt, w trakcie których przyjęto 832 pacjentów. W domach, podczas 361 wizyt udzielono pomocy 42 pacjentom. Zabiegów rehabilitacyjnych wykonano 40835.

Działalność SOC finansowana jest, od początku przez Gminę Myślenice, Caritas Archidiecezji Krakowskiej oraz Parafię św. Brata Alberta, która bezpłatnie udostępnia lokal i opłaca media. Proboszcz tej parafii ks. Adam Pawicki, który był jednym z inicjatorów powołania Stacji mówi, że jak powstała tak trwa i jest dowodem na to, jak wiele dobrego można zdziałać razem, nie kłócąc się.

Nie tylko pacjenci, ale Gmina docenia pracę Stacji. - W ocenie samorządu Gminy Myślenice SOC wykonuje powierzone zadania w sposób satysfakcjonujący, dlatego w tak szerokim stopniu finansujemy działalność tej placówki. Nie ma negatywnych sygnałów. Zgodnie z nasza sugestią Stacja rozpoczęła świadczenie swoich usług także w godzinach popołudniowych - pisze UMiG, który współfinansuje działalność SOC.

SOC nie posiada kontraktu z NFZ. Jej głównym źródłem utrzymania są środki przekazywane przez gminę. Ta, rocznie na świadczenie bezpłatnych usług pielęgnacyjnych i rehabilitacyjnych, przeznacza 160 tys. zł, co stanowi ponad połowę kosztów ponoszonych przez Stację. Z racji tego, z bezpłatnych usług świadczonych w SOC mogą korzystać wyłącznie mieszkańcy gminy Myślenice.

W SOC pracuje dziś troje fizjoterapeutów, pielęgniarka i pielęgniarz, który jednocześnie pełni funkcję kierownika.

Jubileusz SOC świętowany będzie 1 marca. Wtedy też o godz. 15 w kościele pw. Św. Brata Alberta odprawiona zostanie msza święta.

Katarzyna Hołuj

myslenicki@dziennik.krakow.pl

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.