23.02.2012
Ruszają ważne remonty
INWESTYCJE. W 2012 roku gmina Miechów ma w planach kilka modernizacji ulic. Sprawdziliśmy, w jakim stanie te drogi są dzisiaj.
Gmina Miechów inwestuje w drogi gminne. W 2012 startują kolejne ważne inwestycje. Dziś nastąpi otwarcie ofert na wykonanie czterech zadań w Miechowie: drogi na osiedlu Kolejowym oraz ulicy Kraszewskiego, Pęckowskiego i Topolowej. Zgłoszenia można było przysyłać do godz. 10.
- Jeśli nie będzie żadnych zastrzeżeń, rostrzygnięcie przetargu nastąpi w ciągu około tygodnia - wyjaśnia Jerzy Franczyk, inspektor z Wydziału Inwestycji i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy i Miasta Miechów. Urzędnicy szacują, że te cztery ulice kosztować będą około 220 tys. zł.
Wykonawca wejdzie na plac budowy, jak tylko pozwolą na to warunki atmosferyczne. Planowo prace mają się zakończyć w lipcu.
Nim jednak to nastąpi, postanowiliśmy własnym autem sprawdzić, w jakim stanie te drogi są dziś i podpytać naszego przewodnika, Jerzego Franczyka, co trzeba tam zrobić.
Kraszewskiego i osiedle Kolejowe
Na pierwszy ogień bierzemy ulicę Kraszewskiego w Miechowie. Z drogi wojewódzkiej 783 zjeżdżamy za torami w lewo. Arteria ciągnie się wzdłuż torów kolejowych.
O ile sama ulica nie jest w najgorszym stanie, nie trzęsie nas na dziurach i wybojach, to chodniki pozostawiają wiele do życzenia.Pokrzywione i wystające płytki straszą przechodniów. W niektórych miejscach pobocze znacząco przechyla się w stronę rowu.
- Chodnik zostanie całkowicie rozebrany, a płyty wymienimy na kostkę - informuje Jerzy Franczyk. - Poza tym zamontujemy też barierki, dzięki czemu poprawi się bezpieczeństwo pieszych i kierowców - dodaje.
Jedziemy ulicą Kraszewskiego dalej. Po prawej stronie mamy osiedle Kolejowe. Skręcamy między jednorodzinne domki.
Tu jest już znacznie gorzej. Nierówności ukryte są co prawda pod topniejącym śniegiem, ale mimo to da się je wyczuć. Najbardziej uciążliwe są zapadające się studzienki kanalizacji sanitarnej, które mają zostać wyrównane. W ramach prac zaplanowano również udrożenienie korytek betonowych wzdłuż drogi.
Wracamy do ścisłego centrum Miechowa. Na rondzie skręcamy w Piłsudskiego, a potem w Pęckowskiego. Tam mieszkańcy mają podobny problem jak na os. Kolejowym. - Najbardziej uciążliwe są studzienki zapadnięte w ulicy, ale i chodnik jest w kiepskim stanie. W niektórych miejscach trudno przejść, np. z wózkiem - mówią mieszkańcy.
Dlatego chodnik asfaltowy ma zostać wymieniony na kostkę.
Ulice Topolowa i Michała Drzymały
Jedziemy dalej. Przecinamy krajową "siódemką". Z ul. Racławickiej skręcamy w Topolową. Od razu rzuca się w oczy brak chodników, dlatego po kontroli tej arterii przedstawiciele Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego zalecili utwardzić pobocza. - Tam, gdzie jest to niezbędne, uzupełnimy również nawierzchnię drogi - dodaje Franczyk.
Wracamy na Racławicką, po czym skręcamy w prawo. Wjeżdżamy na Drzymały. Ulica jest wąska, ale równa. - To dlatego, że była w ostatnich latach modernizowana. Trzeba ją tylko dokończyć - wyjaśnia Franczyk. Potrzeba na ten cel ok. 60 tys. zł.
Rzeczywiście, ostatnie 240 metrów drogi nie ma nawierzchni. - Lada chwila ogłosimy przetarg na wyłonienie wykonawcy - dodaje Franczyk.
Trzeba też wykonać skrzyżowanie Drzymały z Racławicką, ale tym zajmie się już Zarząd Dróg Wojewódzkich.
Taborowicza i nowe skrzyżowanie
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
- 1
- 2

