03.09.2010

Urzędnicze pojedynki

POWÓDŹ. Nikt nie potrafi poradzić sobie z właścicielem barek, które dwa dni temu stworzyły potężne zagrożenie dla Krakowa

Konstrukcja stopnia ""Dąbie" nie ucierpiała, co potwierdzili inspektorzy nadzoru budowlanego Fot. Anna Kaczmarz

Stanisław Kracik, wojewoda małopolski, poinformował wczoraj Prokuratora Generalnego o sprawie właściciela barek, które w nocy z wtorku na środę zerwały się z cum i uderzyły w stopień wodny Dąbie, stwarzając zagrożenie powodziowe dla Krakowa.

Sprawa nie jest jednak nowa. Aleksander Hodowański, specjalista budownictwa wodnego śródlądowego, dziś emeryt, od lat ostrzegał wszelkie możliwe organy administracji publicznej, w tym także wojewodę małopolskiego i ministra spraw...

Pełna wersja artykułu dostępna w serwisie DziennikPolski24.pl.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.