31.01.2012

Kiedyś Huty nie lubiłam

Rozmowa z SONIĄ KOZIŃSKĄ, licealistką, fotografką i lokalną patriotką Nowej Huty

Sonia Kozińska Fot. Archiwum Sonia Kozińska

- Mówią , że jesteś kolejnym odkryciem w nowohuckiej fotografii. Podpatrujesz kogoś w robieniu zdjęć?

- Nie, jestem samoukiem. Dostałam aparat na prezent i tak to się zaczęło. - Czym się zajmujesz na co dzień? - Chodzę do II klasy III LO. Mieszkam na Centrum A. Staram się być aktywna, czuję lokalny patriotyzm. Ale...

Pełna wersja artykułu dostępna w serwisie DziennikPolski24.pl.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.