02.02.2012
Składka rentowa wystrzeliła w górę
FIRMY. Od 1 lutego wzrosła składka rentowa w części płaconej przez pracodawców. Do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wpłynie o 6 mld złotych więcej. Przedsiębiorcy narzekają na wzrost kosztów pracy.
Od wczoraj przedsiębiorca musi odprowadzać od wynagrodzenia pracownika nie 4,5, ale 6,5 proc. w formie składki rentowej. Wzrost o dwa punkty procentowe pozwoli wydać mniej na dotacje do systemu ubezpieczeń społecznych, ale wyraźnie zwiększy tzw. koszty pracy, które - zdaniem ekonomistów - mogą spowodować wzrost bezrobocia. Szczególnie zaś ucierpią firmy najmniejsze, dla których nawet niewielkie dodatkowe koszty oznaczają kłopoty. Dla przykładu: składka od przeciętnego wynagrodzenia (np. 3,6 tys. zł) od wczoraj wyniesie ok. 230 zł, a jeszcze w styczniu przekraczała 160 zł (dla porządku dodajmy, że wyższe składki rentowe za luty przedsiębiorcy zapłacą w terminach marcowych).
Warto wyjaśnić, że podwyżka składki rentowej po stronie pracodawcy nie wpłynie na wysokośc pensji wypłacanej pracownikowi. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, iż podwyżka składki rentowej w dużych zakładach oznacza dla pracodawców wzrost obciążeń nawet o kilkadziesięt tysięcy złotych, łatwiej będzie zrozumieć obawy o utrzymanie miejsc pracy.
Podwyższenie składki rentowej nie rozwiąże ostatecznie problemów wspomnianego Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Prognozy nie są najlepsze - do 2017 roku niedobór FUS w części rentowej przekroczy 85 mld zł. Podwyżka składki o 2 proc. po stronie pracodawcy zmniejszy ten niedobór ledwie o połowę, nie likwidując przyczyn zapaści systemu rentowego.
- Warto przypomnieć, iż rząd nie zapowiedział zmian w systemie ustalania rent, które są niezbędne, a ich wprowadzenie - spóźnione o wiele lat - zwracają uwagę eksperci Business Centre Club.
(DER)
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
